maciekburdzy@gmail.com

Zduńskie opowieści to serwis o kaflach, piecach i kominkach. Przedstawia dawne urządzenia grzewcze. Pokazuje zdjęcia, ciekawostki historyczne, rysunki, własne i cudze artykuły oraz odkrycia i wspomnienia. Zawiera i informuje o wydarzeniach z branży zduńskiej oraz wystawach muzealnych. Wywołuje uczucia od melancholii po uśmiech. Buduje zamiłowanie do dawnych rzeczy, które przeminęły oraz promuje kulturę ognia.

Muzeum Pomorza w Greifswaldzie

Dodane: 25 Lut 2013
Komentarzy: Off
Jakiś czas temu, pewnego styczniowego dnia z kolegą Przemkiem udaliśmy się na jednodniową wycieczkę za zachodnią granicę. Naszym celem był Greifswald, a konkretnie: Muzeum Pomorza (Pommersches Landesmuseum, Rakower Straße 9, 17489 Greifswald*) (foto 1). Dawne historyczne Pomorze to nie tylko Szczecin, Koszalin i Słupsk, to także miejscowości po niemieckiej stronie, takie jak wspomniany Greifswald, Wolgast czy Straslund. W związku z tym, wybrany przez nas kierunek był zgodny z moimi zainteresowaniami. Wymienione muzeum, znajdujące się w centrum pięknie odrestaurowanego miasta, to placówka, która zrobi wrażenie na najbardziej doświadczonych turystach. Bogate zbiory oraz multimedialne urządzenia przybliżające ich wartość potrafią zaprzeć dech w piersiach i zatrzymać gości na kilka dobrych godzin. Wspomniane muzeum znajduje się w neoklasycystycznym budynku klasztornym wybudowanym w 1845 roku. Można zobaczyć tu całą historię Pomorza, od czasów prehistorycznych do niemalże współczesnych.
Znajdziemy ciekawostki i eksponaty dotyczące m.in. Kołobrzegu, Stargardu, Szczecina i innych miast pomorskich. To, na co zwróciliśmy szczególną uwagę, to pięknie wyeksponowana wystawa kafli piecowych. Wielkie wrażenie zrobiły gotyckie i renesansowe kafle przedstawiające m.in. postacie Holofernesa** z lat 1562-1600 znalezione w Greifswaldzie oraz kafel z motywem ewangelisty Mateusza (fot.2) pochodzący z lat 1600-50 i znaleziony w Franzburgu na Pomorzu Północnym. Do nich możemy zaliczyć jeszcze inne kafle z motywami postaci ludzkich i dworskich (fot. 3,4). Ciekawym kaflem (fot.5) piecowym na ekspozycji jest okaz pochodzący z lat 1740-90 wyprodukowany w szczecińskiej fabryce fajansowej (Halbfeyance Stettiner Gut) przedstawiającym postać króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego (1712-86). Na wystawie można również znaleźć kolekcję kafli garnkowych z czasów, gdy kaflarstwem zajmowali się jeszcze garncarze (fot.6). Niesamowite wrażenie podczas zwiedzania ekspozycji zrobił odrestaurowany piec kaflowy (foto 7). Wymieniony piec jest urządzeniem barokowym pochodzącym z zamku w Bandelin na Pomorzu Wschodnim. Został zbudowany w latach 1750-60 z bogato zdobionych kafli przedstawiających motywy religijne(fot.8), postacie dworskie (fot.9) i sceny miłosne (fot. 10). Jest to piec dwuskrzyniowy, zbudowany na wysokim cokole i zwieńczony koroną z łukowym naczółkiem. Jest to pięknie zachowany okaz, który do dziś wywołuje podziw. Podsumowując naszą wizytę w Muzeum Pomorskim, muszę zaznaczyć, że ekspozycja zrobiła na nas wielkie wrażenie. Jest to obok muzeum w Velten i pałacu Sansoucci w Poczdamie, jedna z najciekawszych placówek (po zachodniej stronie) w niewielkiej odległości od Szczecina, gdzie miłośnicy zduństwa mogą naładować swoje akumulatory.
 
Muzeum – foto : Piotr Krajewski
Po zwiedzeniu muzeum udaliśmy się jeszcze do katedry Św. Mikołaja (Der Greifswalder Dom St. Nikolai) przy ul. Domstraße (foto 11). Jest to budynek sakralny zbudowany w stylu gotyckim w drugiej połowie XIII wieku. Udaliśmy się na wieżę kościelną skąd rozpościera się przepiękna panorama miasta. Obejrzeliśmy wnętrze, gdzie w nawie bocznej znaleźliśmy, prawdziwy i zachowany gotycki kominek (fot. 12). To była kropka nad i w naszej wycieczce. Zadowoleni wróciliśmy do domu. Zostały wspomnienia, zdjęcia i plany co do następnej wycieczki.
 
 
** wg wikipedii : Holofernes – postać biblijna, bohater Księgi Judyty, wódz Nabuchodonozora, oczarowany pięknością Judyty zamierzał ją posiąść, lecz gdy upił się w czasie uczty, został przez nią zamordowany; obcięła mu głowę, którą zaniosła do oblężonej Betulii. Głowę Holofernesa wywieszono na murach miejskich, co spowodowało popłoch w obozie licznych wojsk asyryjskich, ich ucieczkę i pogrom przez Izraelitów.

Wybrane artykuł