maciekburdzy@gmail.com

Zduńskie opowieści to serwis o kaflach, piecach i kominkach. Przedstawia dawne urządzenia grzewcze. Pokazuje zdjęcia, ciekawostki historyczne, rysunki, własne i cudze artykuły oraz odkrycia i wspomnienia. Zawiera i informuje o wydarzeniach z branży zduńskiej oraz wystawach muzealnych. Wywołuje uczucia od melancholii po uśmiech. Buduje zamiłowanie do dawnych rzeczy, które przeminęły oraz promuje kulturę ognia.

Wyprawa po kafle

Znaleziony post na blogu Czerwony Domek – opowieści i fotografie – polecam cały blog 🙂 .
Ujmują mnie wspomnienia i opowieści z piecem w tle. Ile można włożyć serca w stary dom…

Jesteśmy już po wizycie znanego miejscowego zduna. Zdecydowaliśmy się bowiem wyburzyć stary kuchenny piec. W jego miejscu powstanie nowy mniejszy, bo na cztery fajerki, ale za to z kapą oraz ścianą grzejną w sieni. Zdaniem zduna sam komin jest natomiast w znośnym stanie, choć można będzie to stwierdzić naocznie po rozbiórce ściany. To dobra wiadomość, bo budowa nowego komina pochłonęłaby pewnie kilka tysięcy złotych.

Kafle, które ma na stanie zdun, są kwadratowe, my z kolei skłaniamy się ku prostokątnym. Podobno takie są jednak mniej popularne, nie wspominając już o tym, że chcemy zwykłe białe, które dostać niełatwo. A wydawałoby się, że to najprostszy wzór pod słońcem.

Idąc za radą zduna, wybraliśmy się na rekonesans do pobliskich wytwórni/sklepów z kaflami. Wytwórnię kafli z prawdziwego zdarzenia mamy właściwie pod nosem – w Rozwadowie: http://www.kafle.com.pl/?id=kuchnie. Na stronie można pooglądać prawdziwe cudeńka. Okazuje się jednak, że prostokątnych brak, w ogóle takich nie produkują. Szukamy zatem dalej.

 
Tutaj klasyczne kafle z Domostawy.

W Domostawie kafli nie robią, a tylko sprzedają, m.in. takie wyprodukowane w kaflarni Rozwadów.

Trafiamy do niewielkiego Łążka Garncarskiego. Jak wskazuje nazwa, we wsi od zawsze wytwarzało się kafle. Podobno było tu niegdyś kilkadziesiąt manufaktur! Dziś działają tylko dwie, z czego jedna wygląda nam bardziej na sklep. Ku naszemu zaskoczeniu prostokątnych kafli jest tu mnogość.

Są i białe: gładkie, z delikatną obwódką i z wzorem roślinnym. Piękne!
 

Kafel (a moża kafla, bo takiej nazwy używa zdun) na górze to gzyms.

Proste, ale eleganckie i chyba ponadczasowe zestawienie z dodatkiem brązów. Być może ciekawie byłoby przełamać biel kolorem?

 

Ten mały biały kafelek to tzw. kapka. Konstrukcyjnie stanowi element kapy, czyli zadaszenia nad piecem.

Zakochaliśmy się w tych rudościach. Bardzo ciepły i pozytywny odcień, idealny do ocieplenia i rozweselenia kuchni. Niewykluczone, że na nie się zdecydujemy.

A to już inny wzór z sąsiedniej kaflarni w Łążku. Całkiem ciekawy.

Tu wytwarzane są piece i kominki m.in. z funkcją centralnego ogrzewania. Piece są nieduże i zgrabne. Co ciekawe są robione na miejscu w wytwórni, a potem dowożone w kilku gotowych częściach do klienta i tam szybko “montowane”.

 

Świetny kolor.

A to już kafle rozbiórkowe oraz cegła szamotowa z naszego starego pieca. Kafle te są w nie najgorszym stanie. Stąd wymyśliliśmy taki nieśmiały plan, żeby z tych kafli zbudować kiedyś nieduży piec w letniej kuchni.
 

Przeglądamy branżowe pisma, np. Świat kominków 🙂 i stare numery Werandy w poszukiwaniu inspiracji. Nie zdawałam sobie sprawy, że branża piecowo-kominkowa działa tak prężnie. Jest tyle pięknych projektów, nie wspominając już o możliwych do zastosowania rozwiązaniach technicznych.

Finalnie zdecydowaliśmy, że piec kuchenny będzie zbudowany z białych kafli. Jednak na dole, przy postumencie, damy rudy pas z kafli wzorzystych (motyw roślinny widoczny na zdjęciach powyżej). Natomiast ściana grzejna w sieni będzie zielona, w pięknym słonecznym odcieniu. Teraz modne są jednolite stalowe płyty grzejne. My jednak wybierzemy taką z tradycyjnymi fajerkami. Miło będzie podglądać buzujący pod płytą ogień. Piekarnik będzie z szybką tak, żeby można było zajrzeć do środka. Drzwiczki i inne elementy to nic wymyślnego, zwykłe podstawowe tradycyjne wzory, choć i z tych elementów można zrobić male dzieła sztuki, np. dosztukowując do drzwiczek kute elementy.

Na koniec niezwykle interesujący artykuł, który okazał się bardzo pomocny:
http://www.budujemydom.pl/component/option,com_content/task,specialblogcategory/act,view/id,7633/Itemid,194/

Planujesz kominek, piec lub kuchnię kaflową? Marzysz o piecu chlebowym lub do pizzy?

Skorzystaj z naszej oferty:

+48 504 481 668, maciekburdzy@gmail.com, kaflarnia-zduny.pl.

Świadczymy usługi na terenie całej Polski.

Wybrane artykuł